Przejdź do treści

Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi bez jakiegokolwiek uzasadnienia. Należy o tym zawsze pamiętać, słuchając wypowiedzi zachodnich polityków broniących polityki USA. Gimnastyka słowna, którą wykonują, aby usprawiedliwić to, czego usprawiedliwić się nie da, ujawnia skalę ich zbrodni. Gdyby zastosowano zasady procesów norymberskich, Trump, Netanjahu i spółka wisieliby na szubienicy — to takie proste.


Jeśli śledzi się zachodnie media, które bezkrytycznie powtarzają te wyjaśnienia i uzasadnienia jak niedojrzałe dzieci w nieustannej pętli, trzeba przecierać oczy ze zdumienia: zmiana reżimu w Iranie, strach przed irańską bronią nuklearną, strach przed balistyczną potęgą mułłów; uderzenie prewencyjne, ponieważ Iran miał wkrótce zaatakować Izrael, a nawet Europę, jeśli nie same Stany Zjednoczone. Powody podawane przez Trumpa, Hegsetha i Rubio zmieniają się codziennie. Jest to wyraźny dowód, że USA nie mogą osiągnąć swoich oficjalnych celów wojennych i dlatego nieustannie próbują dostosować się do nieoczekiwanej rzeczywistości, która powstała. Wymienieni panowie robią to w takim tempie, że nawet nie koordynują między sobą swoich absurdalnych fantazji politycznych i wojskowych i nieustannie sobie zaprzeczają. Tak nie wygląda pewność siebie. Sytuacja doszła do tego, że zespół Trumpa spotyka się na wspólnej modlitwie w Gabinecie Owalnym.

https://twitter.com/i/status/2029680772714488237

Modlitwy i paplanina na Zachodzie mają ukryć prawdziwe cele syjonistów. Iran, najstarsza i największa cywilizacja Azji Zachodniej, stoi na drodze izraelskiego projektu stworzenia Wielkiego Izraela - państwa rozciągającego się od Eufratu po Nil. Elementy układanki leżą już na stole. Złóżmy je razem.

Niemożliwe jest relacjonowanie wszystkich wydarzeń. Z wszystkiego, co udało mi się zebrać, przedstawiam wybór i mam nadzieję nakreślić obraz możliwie zbliżony do rzeczywistości. Zadanie to utrudnia celowe rozpowszechnianie fałszywych informacji ze wszystkich stron. Mam nadzieję, że udało mi się oddzielić ziarno od plew.

Brak jakiegokolwiek uzasadnienia

Nie ma żadnego uzasadnienia dla ataku na Iran. Podobnie jak w czerwcu ubiegłego roku, Amerykanie wykorzystali negocjacje z Irańczykami i zaatakowali Iran podczas przerwy w rozmowach. W piątek 27 lutego minister spraw zagranicznych Omanu Badr bin Hamad Al Busaidi powiedział, że wierzy, iż wszystkie kwestie mogą zostać rozwiązane pokojowo i kompleksowo w ramach porozumienia między Iranem a USA w ciągu kilku miesięcy. W następny poniedziałek negocjacje miały być kontynuowane, a obie strony mówiły o postępach.

Z Amerykanami nie da się negocjować. To nikczemne zachowanie ze strony USA sprawi, że ta wojna będzie prowadzona aż do gorzkiego końca. Jeden z najbardziej ograniczonych polityków na Zachodzie, kanclerz Merz, powiedział prawdę, choć nieświadomie.

„Czasami prawda wychodzi na jaw, gdy przemawia głupiec.”

"To ‘dylemat’ — powiedział Friedrich Merz (CDU): ‘Środki prawa międzynarodowego’ są po prostu nieskuteczne wobec irańskiego reżimu, który od dziesięcioleci próbuje budować swój arsenał nuklearny i ‘brutalnie uciska’ własną ludność. Dlatego Amerykanie i Izraelczycy rozpoczynają teraz atak militarny.” - Focus

Innymi słowy: prawo międzynarodowe nie dotyczy Iranu. Czasami prawda wychodzi na jaw, gdy pozwoli się mówić głupcowi. Tyle jeśli chodzi o uzasadnienie ataku. Powiedział to szef rządu kraju, który podczas wojny iracko-irańskiej w latach 1980–1988 dostarczał Irakowi gaz bojowy zakazany przez prawo międzynarodowe, używany następnie przeciwko Iranowi.

Europa bez energii

Cieśnina Ormuz jest zamknięta; Iran — wraz z Huti — decyduje, kto przez nią przepłynie.

Kolejny geniusz europejskiej polityki, Ursula von der Leyen, ogłosiła 3 grudnia:

"To świt nowej epoki, epoki pełnej niezależności energetycznej Europy od Rosji” — powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen po osiągnięciu przez UE porozumienia w sprawie zakończenia importu rosyjskiego gazu do końca 2027 roku.

"Ale jeśli i tak zamierzają nas odciąć za miesiąc lub dwa, to może lepiej, żebyśmy sami zatrzymali to już teraz.” - Prezydent Putin, 3 marca 2026

Chiny są poważnie dotknięte wojną, ponieważ importują znaczną część gazu ziemnego (ok. 30%) z Kataru oraz ropę z Iranu (12,3%). Rosja może tę lukę wypełnić. Nie trzeba dyplomu uniwersyteckiego, aby zrozumieć, że Europa w ciągu kilku tygodni będzie miała bezprecedensowy problem energetyczny. Rosja ma przewagę, a Europa nie ma już żadnych kart. Niemcy, które wielokrotnie deklarowały, że Rosja zawsze będzie ich wrogiem, nie będą w stanie przeprowadzić żadnej ofensywy dyplomatycznej w Kremlu.

Jeden z pierwszych celów Amerykanów: szkoła podstawowa dla dziewcząt

Jednym z pierwszych celów niedzielnego ataku była szkoła podstawowa dla dziewcząt. Rezultat: 165 martwych dzieci w wieku od 7 do 12 lat. Al Jazeera poinformowała, że atak na irańską szkołę dla dziewcząt był prawdopodobnie "celowy”.

Dowody wskazujące na odpowiedzialność USA za tę zbrodnię, która przekracza wszelkie granice człowieczeństwa, są obecnie tak przytłaczające, że kierownictwo USA poczuło się zmuszone przyznać to pozornie nie do pomyślenia podczas zamkniętego spotkania.

Izraelczycy, dobrze obeznani z ludobójstwem, są "zdania”, że szkołę zaatakowali Irańczycy. Jest jednak jeden drobny problem: atak miał miejsce w momencie, gdy Iran jeszcze nie odpowiedział, ponieważ był to jeden z pierwszych nalotów. Więcej o ludobójczym zachowaniu Izraela można przeczytać w naszym artykule z lipca: "Ludobójstwo jako ‘samoobrona’ — zachodnie media jako współsprawcy ludobójstwa w Gazie”.

W pobliżu szkoły nie było żadnych celów wojskowych. Jakby tego było mało, szkołę zaatakowano dwa razy. Po pierwszym uderzeniu przeprowadzono drugi, równie precyzyjny atak na ten sam cel, aby zniszczyć ludzi spieszących z pomocą.

Zachód może być z siebie dumny. W pierwszych dniach Izraelczycy i Amerykanie zabili w Iranie ponad 1000 cywilów — według Wall Street Journal — więcej niż wynosi roczna liczba cywilnych ofiar wojny na Ukrainie. Mówię wyraźnie, że Zachód — cały Zachód, w tym Szwajcaria — popiera tę rzeź.

Amerykańskie okrzyki zwycięstwa

Izraelczycy i Amerykanie pokazują niezliczone obrazy, które mają dowodzić, że Iran wkrótce będzie skończony. Pete Hegseth ogłasza, że USA wygrywają. Każdy, kto ma choć minimalną świadomość historyczną, wie, że okrzyki zwycięstwa są całkowicie bezwartościowe i zazwyczaj są kłamstwem. Wystarczy przypomnieć Adolfa Hitlera, który krzyczał o „ostatecznym zwycięstwie” aż do chwili tuż przed kapitulacją w maju 1945 roku.

https://www.youtube.com/watch?v=yFrEn7AUJLQ

Tu widać nadmiernie podekscytowanego Pete’a Hegsetha — euforia zwycięstwa czy panika?

https://www.youtube.com/watch?v=mEzrKhfpNaI

Kilka faktów i liczb o Iranie

Iran o powierzchni ponad 1,5 miliona kilometrów kwadratowych jest większy niż Europa Zachodnia (1,2 mln km²). A Trump i Netanjahu chcą przekształcić ten kraj poprzez bombardowania? Izrael ma powierzchnię około 22 200 km², czyli jest 67 razy mniejszy od Iranu. Czysto matematycznie oznacza to, że irańskie ataki na Izrael są 67 razy bardziej skoncentrowane na jeden strzał niż ataki USA/Izraela na Iran. Innymi słowy: jeśli Iran wystrzeli jeden pocisk w Izrael, Izrael musiałby wystrzelić 67, aby teoretycznie osiągnąć ten sam efekt. Nikt na Zachodzie o tym nie mówi.

Przypomnijmy Jemen, niedaleko Iranu. Od 2015 roku Amerykanie, Saudyjczycy, Izraelczycy i Brytyjczycy bombardują zachodnią część Jemenu — mały kraj nad Zatoką — gdzie Huti skutecznie stawiają opór Zachodowi. USA wysłały grupę lotniskowcową, Saudyjczycy swoje lotnictwo. Brytyjczycy i Francuzi również próbowali swoich sił. Nikt z nich nie był w stanie narzucić Huti swojej woli.

Jak odpowiada Iran

Zniszczenie amerykańskich baz wojskowych w regionie Zatoki

Pierwsza reakcja Irańczyków była taka, jaką zapowiadano od dawna: przez tygodnie irańskie przywództwo powtarzało, że każda amerykańska instalacja wojskowa w regionie Zatoki jest legalnym celem. Do tej pory zaatakowano 21 baz USA, a systemy radarowe warte miliardy zostały zniszczone. Amerykanie są już częściowo „ślepi”. Czas ostrzeżenia przed atakiem irańskich pocisków skrócił się z około 20 minut do 4 minut.

Źródło: Simplicius

Bahrajn, baza Piątej Floty USA, nie może już być używany. Okręty amerykańskiej floty muszą teraz płynąć pięć dni do Diego Garcia, aby zatankować i załadować amunicję — i pięć dni z powrotem. Oznacza to, że USA nie mogą prowadzić długotrwałego ataku na Iran. Irańskie ataki będą prawdopodobnie kontynuowane aż do wycofania się Amerykanów.

Dzięki sprytnej strategii Iran zmusił także USA do „zaparkowania” grupy lotniskowców stacjonującej na południe od Iranu około 1000 kilometrów od kraju na otwartym morzu, aby uniknąć bezpośrednich ataków rakietowych. Samoloty F-35 mają jednak zasięg tylko 600 kilometrów. Oznacza to konieczność tankowania zarówno w drodze do Iranu, jak i w drodze powrotnej. Ze względu na ogromny obszar kraju nie może być mowy o głębokiej penetracji terytorium Iranu.

Zjednoczone Emiraty Arabskie w obliczu załamania gospodarczego

Konsekwencje gospodarcze dla państw Zatoki są katastrofalne. Dotyczy to na przykład Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które uzyskują 17% PKB z lotnictwa i około 24% z nieruchomości. Ruch lotniczy praktycznie się zatrzymał — dlatego sam przebywam w Dubaju. Przekaz Irańczyków jest prosty: dopóki USA mają bazy w waszym kraju, będziemy je atakować. „Elastyczni” przywódcy państw Zatoki wydają się naprawdę zaskoczeni takim obrotem spraw. Bardzo opłacało się mieć wszystko naraz, ale teraz będą musieli prędzej czy później wybrać stronę. Lepiej prędzej, ponieważ konsekwencje będą fatalne.

W dłuższej perspektywie aura bezpiecznych przystani na Bliskim Wschodzie zostanie zniszczona, a luksusowe hotele i centra handlowe niewiele pomogą — wszystkie są puste. W krótkim okresie blokada Ormuz uczyni sytuację zaopatrzeniową niebezpieczną — większość żywności dociera statkami. Jeśli zostaną one zastąpione ciężarówkami jadącymi lądem z Arabii Saudyjskiej — co jest technicznie niemożliwe choćby z powodu skali — doprowadzi to do niedoborów i eksplozji cen.

Nawet Financial Times już o tym pisze:

"Państwa Zatoki mogą zrewidować inwestycje z powodu napięć finansowych wywołanych wojną z Iranem.” - Financial Times, 5 marca 2026.

Militarnie kraje te nie są w stanie poważnie się bronić; odpowiedzialni byli za to Amerykanie, którzy dostarczają Izraelowi całą broń — tak długo, jak mogą. A większość ich „własnych” żołnierzy pochodzi z odległych krajów, takich jak Indie czy Bangladesz.

Iran niszczy Izrael

Izrael wprowadził całkowitą blokadę informacyjną dotyczącą zniszczeń; każdy, kto zrobi zdjęcia lub nagra wideo zniszczeń, zostanie skazany na pięć lat więzienia. Zachodnie media chętnie się do tego dostosowują i upiększają sytuację w Izraelu. Prawda wygląda zupełnie inaczej. Iran wysyła codziennie setki rakiet i dronów do Izraela — na razie starszy sprzęt — które trafiają w Tel Awiw i Hajfę.

https://x.com/i/status/2029404046377767388

Wielu ludzi w Izraelu spędza noc w podziemnych parkingach.

https://x.com/i/status/2029343668889403765

Izraelscy żołnierze muszą sobie uświadomić, że teraz obowiązują inne zasady. Do niedawna zabijali i terroryzowali bezbronnych cywilów w Gazie — pamiętajmy. Teraz ci panowie stają naprzeciw przeciwników, którzy potrafią się bronić — i teraz płaczą.

https://twitter.com/i/status/2029832527746121818

Nikt nie powinien być zaskoczony takim rozwojem wydarzeń — był zapowiadany i stanowi rozwinięcie wydarzeń z czerwca 2025 roku. Tamta wojna zakończyła się po 12 dniach, ponieważ Amerykanie poprosili Irańczyków o jej zakończenie — tym razem takiego zakończenia nie będzie. W nadchodzących tygodniach główne miasta Izraela zostaną zamienione w gruzy i popiół.

Jak reaguje Rosja

Rosjanie nie robią wokół bezpośredniego konfliktu wielkiego hałasu, poza zdecydowanym potępieniem go. Pojawiły się informacje, że Rosjanie pomagają Irańczykom w koordynacji celów. Rosja temu nie zaprzeczyła. Rosja może obserwować każdy metr kwadratowy Bliskiego Wschodu dzięki swoim satelitom, a precyzja irańskich ataków sugeruje, że rzeczywiście otrzymują wsparcie z Moskwy.

Od początku konfliktu Kreml pozostaje w kontakcie ze wszystkimi państwami Zatoki, których amerykańskie bazy są stale atakowane.

Minister spraw zagranicznych Ławrow znalazł mądre słowa dla państw Zatoki:

"Nie jest dobrze siedzieć jednocześnie na dwóch wielbłądach!” — powiedział w niezwykle jasnych słowach dyplomatycznych podczas spotkania z przedstawicielami państw arabskich. "Arabskie monarchie publicznie ogłosiły, że nie udostępnią swojej przestrzeni powietrznej! Ale kiedy to wszystko się zaczęło, mimo waszych wielokrotnych wezwań, potępiliście to, co USA i Izrael zaczęły robić?!”
Siergiej Ławrow, 6 marca 2026

https://twitter.com/i/status/2029953751746842859

Rosjanie udzielają Iranowi wsparcia, o jakie zostali poproszeni — wielokrotnie potwierdzał to rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Jednak bezpośrednia konfrontacja z Amerykanami w Iranie mogłaby doprowadzić do wybuchu III wojny światowej. Rosjanie są tego świadomi, dlatego działają za kulisami.

Zachowanie Indii

Indie należą do krajów, które nie potępiły wojny Izraela i USA przeciwko Iranowi. Dlaczego? Pewne wskazówki daje wizyta Modiego w Izraelu. Premier Indii Narendra Modi odwiedził Tel Awiw 26 lutego 2026 roku, dzień przed atakiem na Iran. Obie strony przywiązywały wielką wagę do tego spotkania. Podpisano porozumienia o strategicznym partnerstwie w bardzo wrażliwych dziedzinach, takich jak obrona, technologia dronów i sztuczna inteligencja. Oba kraje chcą współpracować w dziedzinie obrony przeciwrakietowej i broni laserowej, a także handlu, choć ten aspekt ma znaczenie drugorzędne.

Już sama ta lista brzmi jak sojusz anty-BRICS. Teorię tę wzmacnia moment wizyty. Niezależnie od faktu, że Iran został zaatakowany dzień po wizycie Modiego, planowanie takiej wizyty w czasie, gdy wojna była już bliska, nie było przypadkiem. Ani po jednej, ani po drugiej stronie. Moment wizyty, jej treść i późniejsze zachowanie Modiego wobec Iranu będą miały poważne konsekwencje dla BRICS. Ani Moskwa, ani Pekin nie mogą ani nie będą mogli po prostu przejść nad tym do porządku dziennego.

W grę wchodzą bowiem bezpośrednie interesy strategiczne. Indie produkują różne pociski we współpracy z Rosją, które ze względu na swoje właściwości są prawdopodobnie bardzo interesujące dla Izraela. Rosja planuje produkcję swojego myśliwca SU-57 na licencji w Indiach. Izrael jest ważnym dostawcą komponentów w dziedzinie AI.

Indie są teraz znacznie bardziej dotknięte zamknięciem Cieśniny Ormuz niż na przykład Chiny. Indie natychmiast przestawiły się na zakup ropy z Rosji. Prawdopodobnie jest tylko kwestią czasu, kiedy rosyjski minister spraw zagranicznych Ławrow powie swojemu indyjskiemu odpowiednikowi, jak trudno jest siedzieć jednocześnie na dwóch wielbłądach — albo w tym przypadku na dwóch indyjskich słoniach.

Ataki pod fałszywą flagą

Zachód twierdzi, że Iran zaatakował Azerbejdżan i rafinerię Aramco w Arabii Saudyjskiej. Irańczycy temu zaprzeczają. Szkody rzekomo spowodowane przez Iran przy użyciu dwóch (!) dronów są tak niewielkie, że można się zastanawiać, dlaczego drony nie zostały od razu oznaczone izraelskimi znakami. Wypowiedzi Teheranu są wiarygodne, gdy porówna się interesy Izraela i Iranu — więcej o tym poniżej.

https://twitter.com/i/status/2028488048632037784

https://x.com/i/status/2028478935428653097

Mimo to sytuacja na granicy z Azerbejdżanem staje się niebezpiecznie napięta. Prezydent Alijew nie próbuje uspokoić sytuacji ani na przykład podjąć dialogu z Iranem. Alijew postawił armię w stan gotowości i rozmieścił ją na granicy z Iranem.

Wszystko to jest zgodne z wizerunkiem Alijewa jako lojalnego sojusznika Izraela i USA. Izraelskie i amerykańskie bazy w tym kraju robią resztę.

Jednak Baku stąpa po bardzo cienkim lodzie w konfrontacji z Iranem, ponieważ Turcja nie jest wcale entuzjastycznie nastawiona do perspektywy wojny lądowej z Iranem i jasno wypowiedziała się przeciwko Izraelowi i USA — nie tylko w sprawie Iranu, ale także Gazy i Libanu.

Nie jest pewne, czy Baku zdoła przetrwać balansowanie między USA i Izraelem z jednej strony a Turcją z drugiej bez poważnych szkód.

Wojska lądowe w Iranie

Amerykanie uzbrajają obecnie Kurdów, aby zaatakowali Iran. Czy będzie ich 10 000 czy 50 000? Jak opisano wcześniej, Iran jest większy niż Europa Zachodnia i ma teren niezwykle trudny do prowadzenia działań ofensywnych.

https://x.com/darab_farooqui/status/2029812680589201845

Dlatego obawy Irańczyków są bardzo ograniczone. Minister spraw zagranicznych Iranu powiedział w NBC 6 marca 2026 roku — jego postawa i słowa prawdopodobnie przejdą do historii.

Brak zawieszenia broni

Zaledwie 48 godzin po rozpoczęciu wojny, 1 marca, Amerykanie podobno próbowali wynegocjować zawieszenie broni z Teheranem za pośrednictwem Włoch. Teheran odpowiedział: nie. Iran nie wydaje się być na skraju upadku.

https://x.com/i/status/2029684481204846722

Wielki Izrael

Publicznie deklarowane cele i działania USA

Cel zmiany reżimu w Iranie nie został osiągnięty, a więc Izrael i USA przegrają tę wojnę, jeśli Irańczycy w krótkim czasie nie złożą broni. Zakładam, że tak się nie stanie. Iran "tylko” musi przetrwać, aby zniszczyć wszystkie zachodnie plany.

Mimo to Amerykanie prowadzą bezwzględną wojnę i niszczą głównie cele cywilne, aby złamać Irańczyków, ale osiągają dokładnie odwrotny efekt. Oprócz wspomnianej szkoły dla dziewcząt Amerykanie i Izraelczycy atakują szpitale — dotąd 13. To nie jest propaganda irańska, lecz informacja podana przez Guardian.

"Co najmniej 13 szpitali i placówek medycznych trafionych podczas ataków na Iran, podaje WHO.” - The Guardian.

Żydzi przeciwko Izraelowi

Pod koniec 2023 roku nasz blog opublikował serię artykułów o Izraelu zatytułowaną "Izrael — od ofiary do sprawcy do ofiary — tam i z powrotem przez 80 lat”. Pokazaliśmy w niej, że Ben-Gurion już wtedy chciał stworzyć Wielki Izrael poprzez śmierć i zniszczenie. Oczywiście nazwano nas wtedy teoretykami spiskowymi. Dziś każdy wie, że to wielki plan syjonistów. Nasza krytyka nie ma nic wspólnego z antysemityzmem. Wielu ortodoksyjnych Żydów sprzeciwia się syjonizmowi i chce zniszczenia Izraela. Było to widoczne podczas demonstracji w Williamsburg na Brooklynie w Nowym Jorku.

https://x.com/i/status/2028985041536057561

Wielkość Wielkiego Izraela

Istnieje wiele map, a poniższa pokazuje cele syjonistów. Wielu izraelskich żołnierz nosi naszywkę na ramieniu przedstawiającą Wielki Izrael. Mike Huckabee, obecny ambasador USA w Izraelu, powiedział w wywiadzie dla Tuckera Carlsona kilka dni przed atakiem: "Byłoby w porządku, gdyby wzięli to wszystko.” Pokazuje to, że Stany Zjednoczone zgadzają się na podporządkowanie przez Izrael wszystkich państw od Nilu po Eufrat (Egipt, Jordania, Syria, Liban, Irak, Arabia Saudyjska).

Aby osiągnąć ten cel, Iran — największa potęga Bliskiego Wschodu — musi zostać zneutralizowany. Najlepiej zniszczony albo przekształcony w marionetkę USA, aby Izrael mógł podporządkować sobie resztę regionu.

https://x.com/i/status/2025368555269881940

Turcja nowym Iranem

Byłoby naiwnością sądzić, że Izrael zadowoli się Wielkim Izraelem. Były premier Izraela Naftali Bennett powiedział podczas konferencji w Jerozolimie z udziałem przywódców najważniejszych amerykańskich organizacji żydowskich:

https://x.com/i/status/2024473311309177088

Tak wyglądają prawdziwe plany Izraela i USA.

Perspektywy

Można uczciwie powiedzieć, że USA już przegrały tę wojnę, ponieważ nie osiągnęły swojego deklarowanego celu — zmiany reżimu — i go nie osiągną. Ani amerykańskie, ani izraelskie przywództwo nie ma nawet przybliżonego pojęcia, co oznacza prowadzenie wojny przeciwko cywilizacji mającej tysiące lat.

Ten całkowity brak zrozumienia kulturowego sprawił, że w pierwszych godzinach i dniach Irańczycy — w tym większość tych, którzy mają inną wizję Iranu — odłożyli na bok swoje różnice i w pełni stanęli za swoim rządem.

Atakowanie kraju większego niż cała Europa Zachodnia kilkuset samolotami i pociskami z przekonaniem, że można go pokonać, jest dokładnie tym, czego można się spodziewać po administracji Trumpa i fanatykach w Izraelu. Obecni przywódcy Zachodu — USA, Europy Zachodniej, Izraela, Australii i innych — odzwierciedlają stan swoich społeczeństw. Nazwanie ich całkowicie szalonymi opisuje jedynie objaw. Przyczyny tej dekadencji sięgają znacznie głębiej.

Nie jestem ekspertem wojskowym, ale wszyscy wojskowi, którzy nie zostali kupieni przez „deep state”, wyrażają tę samą opinię, w tym Scott Ritter i Larry Johnson (bardziej dosadnie) oraz Macgregor (nieco bardziej dyplomatycznie).

Znam Iran i odwiedziłem go dwa razy w zeszłym roku. Miałem okazję rozmawiać z dziesiątkami ludzi. Oprócz tego, że są prawdopodobnie jednymi z najprzyjaźniejszych ludzi na świecie, uderzył mnie ich niezwykle wysoki poziom wykształcenia. Według Simona Hunta kraj wykształcił w ubiegłym roku 234 000 inżynierów. W USA było to 238 000 — przy populacji prawie czterokrotnie większej. Wielu z nich pracuje dla wojska. Irańska technologia rakietowa — rozwinięta całkowicie samodzielnie mimo ekstremalnych sankcji — jest świadectwem potencjału tego kraju. Irańczycy mają pociski hipersoniczne. USA zmagają się z tym problemem od dziesięcioleci.

Widzieliśmy, że Irańczycy nie chcą negocjować z USA. Nie obawiają się także inwazji lądowej Amerykanów. To powinno dać USA do myślenia. Irańczycy mogli — a wręcz musieli — przygotowywać się do tego konfliktu przez ponad 45 lat i wygląda na to, że to zrobili.

Jeśli Irańczykom nie zabraknie amunicji, zwyciężą w tym konflikcie z USA i Izraelem. Co to oznacza?

Izrael staje się coraz bardziej bezbronny. Izraelska obrona przeciwrakietowa działa już tylko sporadycznie. Brakuje pocisków przechwytujących o wymaganych parametrach, brakuje radarów. Zniszczenia w Izraelu są straszliwe, podobnie jak w Iranie, ale Irańczycy przetrwają — walczą o swoje istnienie. Aroganccy Izraelczycy wierzą, że zwyciężą dzięki Amerykanom; w końcu zawsze tak było. Fakty jednak mówią coś innego.

Państwa Zatoki wkrótce będą musiały zdecydować, po której stronie chcą stanąć. Plany Wielkiego Izraela stanowią dobry argument za wspólnym stanowiskiem z Iranem. Jak mądrzy są przywódcy państw Zatoki, okaże się wkrótce.

Amerykanie stracą dominację na Bliskim Wschodzie. Droga do tego będzie krwawa, a jeśli Izrael użyje przeciwko Iranowi broni nuklearnej jako ostateczności, III wojna światowa nie będzie daleko. Gospodarczo największymi przegranymi będą Europa i państwa Zatoki. Jeśli konflikt wymknie się spod kontroli, globalna gospodarka, która od dawna balansuje na krawędzi, załamie się.

To nie są dobre perspektywy i wygląda na to, że Europa, która dawno porzuciła swoją niezależność, zapłaci straszliwą cenę. Media na Zachodzie jeszcze tego nie zauważyły. Nic więc dziwnego, że arogancki Eric Gujer, redaktor naczelny Neue Zürcher Zeitung (NZZ), fantazjuje w dzisiejszym komentarzu o "zwycięstwie” Izraela i roli "sędziego”, jaką mieliby odegrać Amerykanie. Całkowita głupota najwyraźniej przelała się z Waszyngtonu na Falkenstrasse w Zurychu.

Chciałbym zakończyć bon motem Alastaira Crooke’a, którym podzielił się podczas naszej dzisiejszej rozmowy telefonicznej:

"Stabilność w regionie wydaje się raczej niestabilna.” - Alastair Crooke, 7 marca 2026.