Przejdź do treści

Nadchodzący powrót pieniądza opartego na towarach - Chris MacIntosh, The International Man, 28.06.2026.

Ten tekst jest w równym stopniu ćwiczeniem intelektualnym, co próbą zebrania faktów. Zacznijmy od problemu. Upadki banków idą w parze z problemami gospodarczymi.

Zaufanie do banków jest więc problemem, ale jeszcze większym problemem jest zaufanie do walut fiducjarnych. Dochodzi do tego fakt, że przenoszenie kapitału z jednego banku do drugiego staje się coraz bardziej uciążliwe. Przepisy AML (Anti-Money Laundering / przeciwdziałanie praniu pieniędzy) i KYC (Know Your Customer / poznaj swojego klienta) zostały przekształcone w narzędzia nacisku, a globalny system nadzoru coraz mocniej zaciska swoją kontrolę. Z mojego punktu widzenia problemem jest więc zarówno przemieszczanie kapitału, zarządzanie swoim portfelem, jak i wybór aktywów, które powinny się w nim znaleźć.


Jak rozwiązać wszystkie te problemy jednocześnie?

Odwrócenie perspektywy

Większość inwestorów myśli w kategoriach walut fiducjarnych - jaka jest wewnętrzna stopa zwrotu (IRR - Internal Rate of Return) wyrażona w dolarach, jaki jest mnożnik EBITDA. To tak, jakby mierzyć rzeczywiste aktywa gumową linijką.

Lepiej zadane pytanie powinno brzmieć: ile wart jest ten udział w kategoriach twardych aktywów i jaką ekspozycję na twarde aktywa daje każda jednostka zainwestowanej waluty fiducjarnej?

Waluta fiducjarna stanowi zobowiązanie banku centralnego. Nie ma ona żadnego wewnętrznego progu minimalnego. Rozważmy teraz kwit magazynowy na, powiedzmy, 500 ton miedzi. To jest aktywo. Nie ma za nim żadnego kontrahenta, który mógłby osłabić jego wartość, nie wywiązać się z zobowiązania lub doprowadzić do utraty wartości poprzez sankcje.

Prawdziwa historia pieniądza

Obecny system stanowi historyczną anomalię. Przed 1971 rokiem każdy dolar stanowił roszczenie do złota. To, co Nixon uczynił w Camp David, nie było jedynie zmianą polityki. Było to największe jednostronne niewywiązanie się z zobowiązań w historii, polegające na przekształceniu globalnych oszczędności z roszczeń do trwałych aktywów w państwowe obietnice.

Od tego czasu globalna podaż pieniądza M2 wzrosła około pięćdziesięciokrotnie. Cena złota wzrosła z 35 dolarów do ponad 4000 dolarów za uncję. Realne płace w krajach rozwiniętych w dużej mierze stanęły w miejscu. Ceny aktywów gwałtownie wzrosły. Lecz mierzone w złocie większość z nich stoi w miejscu albo nawet straciła na wartości.

Ekspansja podaży pieniądza nie stworzyła bogactwa. Jedynie przesunęła je od oszczędzających i osób utrzymujących się z pracy do właścicieli aktywów. Oraz do tych, którzy znajdują się najbliżej źródła kreacji pieniądza.

Co naprawdę reprezentują dokumenty (kwity) własności magazynowej

Wyobraź sobie posiadanie kwitu magazynowego, jak za dawnych dobrych czasów, gdy złoto przechowywano u złotnika i otrzymywało się potwierdzenie własności. Można to jednak rozszerzyć poza złoto, obejmując nim niemal każdy towar. Nie jest to więc po prostu "użyteczny instrument skarbowy”. To raczej instrument pieniężny sprzed epoki pieniądza fiducjarnego.

Na tym właśnie w dużej mierze opierała się bankowość średniowieczna. Kupiec z Florencji składał w magazynie zboże lub wełnę, otrzymywał pokwitowanie, a ono zaczynało funkcjonować jako pieniądz. Stanowiło roszczenie do czegoś realnego. Patrząc z tej perspektywy, Medyceusze nie wynaleźli kredytu — oni zinstytucjonalizowali proces przekształcania fizycznych zapasów towarów w instrumenty pieniężne.

A co, gdyby można było częściowo powrócić do tego modelu: trzymać paragony (kwity) magazynowe za ropę, miedź, pszenicę, kakao? Są one denominowane w samych aktywach, a nie w walucie. Cena walutowa tych aktywów będzie się wahać, ale ich ilość nie. Kiedy nadejdzie kolejny reset monetarny – a kierunek będzie jasny – będziesz trzymać mianownik, a nie licznik.

Hierarchia twardych aktywów

Nie wszystkie twarde aktywa są w tym kontekście równie wartościowe.

Złoto i srebro (metale monetarne). Złoto praktycznie nie niesie ryzyka wynikającego z zastosowań przemysłowych — jest czystym magazynem wartości. Srebro pełni podwójną funkcję. Jest zarówno metalem monetarnym, jak i przemysłowym (energia słoneczna, elektronika). Oba metale mają pięciotysięczną historię jako pieniądz. Banki centralne kupują obecnie złoto w rekordowym tempie. Wiedzą, co nadchodzi. Skoro czytasz ten tekst... Ty również.

Ropa naftowa i energia (najważniejszy zasób). Wszystko w cywilizacji przemysłowej opiera się na energii. Jedna baryłka ropy zawiera energię odpowiadającą mniej więcej 4,5 roku ludzkiej pracy fizycznej. Nie można jej dodrukować. Obecnie na całym świecie trwa walka o kontrolę nad tym zasobem.

Surowce rolne. Być może najbardziej niedoceniana kategoria. Żywność jest pierwotnym twardym aktywem. Można żyć bez złota, ale nie bez kalorii. Surowce miękkie (kakao, kawa, cukier) oraz podstawowe produkty rolne (pszenica, kukurydza, soja) stanowią fundament stabilności społecznej. Historia pełna jest rządów, które upadły nie wskutek porażki militarnej, lecz gwałtownego wzrostu cen zboża.

Metale przemysłowe, zwłaszcza miedź. Cena miedzi jest w praktyce bieżącym wskaźnikiem globalnej aktywności przemysłowej. Coraz częściej pełni ona również rolę pośredniego odpowiednika metalu monetarnego ze względu na swoje znaczenie dla elektryfikacji gospodarki, niezależnie od tego, która ścieżka rozwoju energetyki ostatecznie zwycięży.

Zadałem sobie więc następujące pytanie: gdzie na świecie istnieje miejsce, które fizycznie posiada wszystkie lub część tych surowców? I w jaki sposób można nimi obracać oraz zapewnić im płynność?

Dom handlu surowcami jako węzeł twardych aktywów

Odpowiedzią wydają się być domy handlu surowcami (trading houses).

Dom obrotu towarami w swojej istocie stanowi węzeł w sieci aktywów fizycznych. Zajmuje się logistyką, finansowaniem i przenoszeniem tytułów własności do rzeczywistych towarów. Posiadane przez niego w danym momencie potwierdzenia magazynowe to migawki rzeczywistej produkcji: tony metalu, baryłki ropy naftowej, buszle zboża.

Posiadanie udziałów w tym węźle ma sens. Zapewnia on ciągły dostęp do fizycznego przepływu aktywów rzeczywistych bez konieczności ich samodzielnego magazynowania. Dostęp do potwierdzenia jako skarbca – nie posiadasz ETF-a na złoto (obietnicy od innej osoby), lecz dokument własności do określonej partii fizycznej. Daje też udział w "spreadzie" (różnicy) między jurysdykcjami – firma zarabia na arbitrażu między miejscem produkcji towarów a miejscem ich konsumpcji. "Spread" jest denominowany w rzeczywistych towarach, a nie oparty na inżynierii finansowej.

Jaka jest alternatywa? Porównajmy to z trzymaniem gotówki w banku. Bank ujmuje Twój depozyt jako zobowiązanie w swoim bilansie i udziela na jego podstawie kredytów w stosunku 10:1. Posiadasz jedynie niezabezpieczone roszczenie wobec instytucji, która sama jest silnie zadłużona w systemie podatnym na inflację, przymusową restrukturyzację depozytów (bail-in) lub sankcje. Dokument własności magazynowej nie zawiera żadnej z tych dodatkowych warstw ryzyka.

Perspektywa resetu monetarnego

Na świecie już teraz widać wyraźny kierunek zmian zmierzających ku rozliczeniom opartym na surowcach.

Dyskusje dotyczące systemu płatniczego BRICS nieustannie wracają do koncepcji koszyka surowców. Arabia Saudyjska aktywnie odchodzi od rozliczeń wyłącznie w dolarach. Rosja odbudowała swoje rezerwy po nałożeniu sankcji głównie dzięki nadwyżkom z eksportu surowców przechowywanym poza zachodnim systemem finansowym. Chiny gromadzą złoto na poziomie państwowym, jednocześnie rozbudowując infrastrukturę surowcową w Afryce, Ameryce Południowej i Azji Centralnej.

Kiedy – a nie "jeśli” – pojawi się kolejna architektura monetarna, będzie ona zakotwiczona w czymś realnym. Kraje i podmioty, które posiadają fizyczne węzły tego systemu, znajdą się po właściwej stronie resetu.

Udział w firmie handlowej, jeśli jest właściwie zarządzany, stanowi niewielką pozycję w tej nieuniknionej infrastrukturze.

Praktyczne znaczenie dla tej inwestycji

Wyceniaj udział w kategoriach twardych aktywów. Do jakiej ilości dokumentów własności magazynowej daje on dostęp? Wyrażaj to nie w dolarach, lecz jako równowartość ton miedzi, baryłek ropy lub uncji złota.

Jeżeli firma utrzymuje średnio zapasy o wartości 15 mln dolarów, a ty posiadasz 20-procentowy udział pasywny wraz z prawem uczestnictwa w dokumentach własności magazynowej, oznacza to roszczenie do fizycznych zapasów surowców o wartości około 3 mln dolarów. Przy obecnych cenach złota odpowiada to mniej więcej 1000 uncjom złota.

To jest twoja rzeczywista wartość minimalna.

Nie mnożnik EBITDA (Earnings Before Interest, Taxes, Depreciation and Amortization), czyli, zysk przed odliczeniem odsetek, podatków, deprecjacji i amortyzacji.

Ta zmiana już trwa. Stary system finansowy znajduje się pod coraz większą presją z powodu zadłużenia, inflacji, nacisków politycznych oraz rosnącej utraty zaufania do walut fiducjarnych. Nie oznacza to, że musisz przewidzieć każdy szczegół tego, co nastąpi. Oznacza jednak, że warto zrozumieć siły, które obecnie przekształcają świat — oraz to, co mogą oznaczać dla twojego majątku, wolności i przyszłości.