Późnym poniedziałkowym wieczorem, na cichej ulicy mieszkalnej w północnym Belfaście w Irlandii Północnej, pewien mężczyzna przycisnął sąsiada do chodnika i dosłownie próbował odciąć mu głowę kuchennym nożem.
Dlaczego państwa przystępowały do NATO po 1991 roku? Co było siłą napędową rozszerzenia NATO? Czy kraje dołączały w wyniku wolnej, zbiorowej i demokratycznej woli swoich społeczeństw? A może NATO działało jak imperium dążące do zwiększenia swojej potęgi?
Ludobójstwo w Gazie ujawniło instrumentalizację Holokaustu jako narzędzia nie do zapobiegania ludobójstwu, lecz do jego utrwalania. Nie do analizowania przeszłości, lecz do manipulowania teraźniejszością.
Ameryka nie stała się narodem gangsterów za Trumpa. Zawsze nim była — a Smedley Butler mówił o tym na długo przed tym, zanim ktokolwiek w Waszyngtonie o nim usłyszał.
Od lockdownów związanych z pandemią, przez racjonowanie energii, po przepisy dotyczące identyfikacji cyfrowej – zachodnie rządy po cichu ograniczają wolności obywatelskie, wykorzystując do tego każdą kolejną "tymczasową” sytuację nadzwyczajną.
Słynny zakład Francisa Fukuyamy nie polegał na tym, że wydarzenia się zatrzymają, lecz na tym, że zachodnia liberalna demokracja wyłoniła się jako punkt kulminacyjny ideologicznej ewolucji ludzkości i ostateczna forma rządów. Teza ta zawsze niosła ze sobą posmak triumfalistycznego zmęczenia. Zimna wojna dobiegła końca, sowiecka alternatywa upadła, a "menedżerskie państwo" narodowe świata atlantyckiego przedstawiało się jako dojrzała forma historii. Jednak porażka jednego potwornego rywala nigdy nie dowiodła, że nie ma już lepszego porządku politycznego do odkrycia. Dowiodła jedynie, że dyktatura marksizmu-leninizmu to ślepa uliczka.