Ukraina 2014–2022: geneza konfliktu, rywalizacja geopolityczna i rola Stanów Zjednoczonych, NATO oraz Rosji.
"Ukraina nie może być przyczółkiem jednej strony przeciwko drugiej – powinna funkcjonować jako pomost między nimi” - Henry Kissinger (2014)
Od roku 2010 roku, po wyborze na urząd prezydenta Ukrainy, Wiktor Janukowycz prowadził politykę wzmacniania władzy prezydenckiej, ograniczania wpływów opozycji oraz zacieśniania relacji gospodarczych i politycznych z Rosją, czego symbolem było przedłużenie stacjonowania rosyjskiej Floty Czarnomorskiej na Krymie w zamian za obniżkę cen gazu. Jednocześnie utrzymywał negocjacje z Unią Europejską w sprawie umowy stowarzyszeniowej, próbując balansować między Moskwą a Zachodem. Już na kilka lat przed 2014 rokiem Rosja sprzedawała gaz Europie głównie za dolary i euro, a jednocześnie zabiegała o kontrolę nad ukraińskimi gazociągami, które stanowiły istotny szlak dostaw.
Wydarzenia z lat 2013–2014 można rozpatrywać w szerszym kontekście narastającej rywalizacji Stanów Zjednoczonych z Rosją i Chinami o wpływy energetyczne oraz dominację dolara w światowym handlu. Rosja od lat dążyła do zwiększenia kontroli nad ukraińską infrastrukturą gazową, która miała strategiczne znaczenie dla dostaw surowca do Europy. Jednocześnie rozwijała współpracę energetyczną z Chinami, czego symbolicznym przełomem było podpisanie 21 maja 2014 roku trzydziestoletniej umowy gazowej między Gazpromem a CNPC, wartej około 400 miliardów dolarów.
Porozumienie to wpisywało się w szerszy proces poszukiwania przez Rosję alternatywnych rynków zbytu i ograniczania zależności od zachodniego systemu finansowego. W tym samym okresie Rosja i Chiny rozwijały mechanizmy rozliczeń w walutach narodowych, w tym w juanach, co w dłuższej perspektywie mogło osłabiać dominację dolara w handlu surowcami.
Administracja Baracka Obamy mogła postrzegać zbliżenie rosyjsko-chińskie jako zagrożenie dla amerykańskich interesów strategicznych. W takim ujęciu kryzys ukraiński, późniejsze sankcje wobec Rosji oraz zaostrzenie relacji amerykańsko-chińskich stają się elementami szerszej rywalizacji o wpływy w Eurazji.
Zmiana układu politycznego na Ukrainie mogła być postrzegana przez Waszyngton jako sposób na osłabienie rosyjskiej pozycji strategicznej, utrudnienie jej ekspansji energetycznej i ograniczenie korzyści wynikających ze zbliżenia z Chinami.
1. Rok 2013–2014: Majdan i zmiana władzy w Kijowie
W 2013 roku Ukraina znajdowała się w trudnej sytuacji gospodarczej, a Rosja zaoferowała jej zakup obligacji państwowych o wartości do 15 mld dolarów oraz obniżenie ceny gazu z ponad 400 do 268,50 dolara za 1000 m³. Reuters opisywał tę ofertę, natomiast amerykański ośrodek CSIS wskazywał, że porozumienie budziło pytania o to, czy Rosja nie uzyska w zamian kontroli nad ukraińskim systemem tranzytu gazu, przez który przechodziła znaczna część rosyjskiego eksportu do Europy. Co istotne, amerykański Kongresowy Ośrodek Badań (CRS) informował, że Rosja od dawna zabiegała o kontrolę nad ukraińskimi gazociągami i magazynami gazu, a zależność Ukrainy od rosyjskich dostaw mogła skłonić Kijów do ustępstw w tej sprawie. Z kolei amerykańskie analizy CSIS wskazywały, że energia była narzędziem rosyjskiego nacisku politycznego, a grudniowe porozumienie łączyło obniżkę cen gazu z zakupem ukraińskich obligacji. Nie ma jednak dowodu, że Ukraina zgodziła się wtedy formalnie oddać Rosji kontrolę nad gazociągami — można natomiast stwierdzić, że rosyjska pomoc finansowa i energetyczna była elementem szerszej walki o wpływy nad strategiczną infrastrukturą Ukrainy.
Punktem wyjścia kryzysu politycznego na Ukrainie była decyzja prezydenta Wiktora Janukowycza z listopada 2013 roku o zawieszeniu przygotowań do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Decyzja ta wywołała masowe protesty, początkowo o charakterze pro-europejskim, które z czasem przekształciły się w szerszy ruch sprzeciwu wobec władz, korupcji i brutalności aparatu państwowego.
W kolejnych miesiącach Majdan stał się areną konfrontacji pomiędzy zwolennikami integracji europejskiej, opozycją polityczną i siłami rządowymi. Doszło do brutalnych starć, których kulminacją były wydarzenia z 18–20 lutego 2014 roku. Zginęło ponad sto osób, zarówno demonstrantów, jak i funkcjonariuszy służb porządkowych.
Szczególnie kontrowersyjnym elementem tych wydarzeń pozostaje kwestia snajperów, którzy strzelali do uczestników protestów. Raport Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy dotyczący przemocy na Majdanie wskazywał na obecność uzbrojonych grup snajperskich związanych z aparatem władzy Janukowycza. Jednocześnie okoliczności wszystkich strzelanin, odpowiedzialność poszczególnych osób i pełny przebieg wydarzeń nie zostały jednoznacznie wyjaśnione.
Rola Stanów Zjednoczonych
Zaangażowanie Waszyngtonu w ukraiński kryzys polityczny jest natomiast dobrze udokumentowane. W lutym 2014 roku ujawniono nagranie rozmowy telefonicznej pomiędzy Victorią Nuland, ówczesną zastępczynią sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji, a ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Kijowie Geoffreyem Pyattem. Rozmowa dotyczyła przyszłego składu ukraińskiego rządu i roli poszczególnych liderów opozycji. Nuland wyrażała swoje preferencje dotyczące obsady najważniejszych stanowisk, wskazując między innymi na Arsenija Jaceniuka jako odpowiedniego kandydata na szefa rządu. W rozmowie padły również słynne słowa "Fuck the EU”, odnoszące się do stanowiska europejskich partnerów.
Nagranie nie dowodzi samo w sobie, że USA zorganizowały przewrót, ale pokazuje, że amerykańscy dyplomaci aktywnie próbowali wpływać na polityczny kształt przyszłych władz Ukrainy, zanim jeszcze doszło do ostatecznej zmiany rządu.
W tym kontekście istotne jest również wystąpienie senatora Johna McCaina na Majdanie w grudniu 2013 roku. Amerykański polityk publicznie poparł protestujących, podobnie jak inni zachodni przedstawiciele. Victoria Nuland również odwiedzała obóz demonstrantów. Były to czytelne sygnały politycznego poparcia dla opozycji.
Czy obalenie Janukowycza było operacją CIA?
Do tej interpretacji nawiązuje wypowiedź Johna Kiriakou, byłego oficera CIA i analityka wywiadowczego, który w rozmowie z norweskim politologiem Glennem Diesenem określił odsunięcie Janukowycza jako operację CIA zorganizowaną przez administrację Baracka Obamy.
Kiriakou twierdził, że wydarzenia na Ukrainie stanowiły element długofalowej strategii przesuwania państwa do zachodniej strefy wpływów, a Waszyngton błędnie założył, że Rosja nie będzie w stanie skutecznie zareagować.
22 lutego 2014 roku parlament Ukrainy uznał, że Janukowycz porzucił wykonywanie obowiązków prezydenta, i wyznaczył przedterminowe wybory. Za rezolucją głosowało 328 deputowanych. Procedura ta była prawnie kontrowersyjna, ponieważ nie przeprowadzono pełnej procedury impeachmentu przewidzianej w konstytucji. Z tego względu wydarzenia można analizować zarówno jako rezultat masowego powstania i rozpadu dotychczasowej władzy, jak i jako zmianę władzy przeprowadzoną z naruszeniem konstytucyjnego porządku państwa. Nie jest zatem ścisłe przedstawianie ich jako zwykłej, prawidłowo przeprowadzonej sukcesji konstytucyjnej.
2. Rok 2014: Donbas, oligarchowie i formowanie oddziałów ochotniczych
Po zmianie władz w Kijowie konflikt szybko przeniósł się na wschód Ukrainy. Wiosną 2014 roku w obwodach donieckim i ługańskim doszło do wystąpień przeciwko nowym władzom. Część mieszkańców opowiadała się za federalizacją państwa, większą autonomią regionów i utrzymaniem bliskich relacji z Rosją. Inni popierali utrzymanie integralności terytorialnej Ukrainy.
W tym samym czasie Rosja przejęła kontrolę nad Krymem, a następnie anektowała półwysep, czego społeczność międzynarodowa w zdecydowanej większości nie uznała. Na wschodzie Ukrainy rozpoczęła się wojna pomiędzy siłami ukraińskimi a separatystycznymi formacjami wspieranymi przez Rosję.
Ihor Kołomojski i bataliony ochotnicze
Istotną rolę w wydarzeniach odegrał Ihor Kołomojski, jeden z najbogatszych ukraińskich oligarchów, który w 2014 roku został gubernatorem obwodu dniepropietrowskiego. Kołomojski wspierał finansowo tworzenie oddziałów ochotniczych walczących po stronie ukraińskiej. Według opracowań dotyczących konfliktu jego pieniądze wspierały między innymi batalion Dnipro oraz pułk Azow.
Badania i publikacje poświęcone oddziałom ochotniczym wskazują, że Kołomojski finansował formacje mające przeciwdziałać rozszerzaniu się separatystycznej kontroli na wschodzie kraju. W przypadku Azowa jego finansowe zaangażowanie jest opisywane w publikacjach dziennikarskich, choć struktura finansowania tej jednostki obejmowała również innych sponsorów, darczyńców i ukraińskie instytucje państwowe.
Azow powstał w maju 2014 roku jako formacja ochotnicza. W jego szeregach znaleźli się również przedstawiciele środowisk skrajnie nacjonalistycznych, w tym osoby związane z ideologią neonazistowską. Jednostka została następnie włączona do ukraińskiej Gwardii Narodowej. Obecność takich środowisk w strukturach zbrojnych Ukrainy była i pozostaje przedmiotem uzasadnionej krytyki. Nie oznacza to jednak, że całość ukraińskich sił zbrojnych czy społeczeństwa można utożsamiać z ideologią tych grup.
Trzeba też rozróżnić finansowanie formacji ochotniczych od udowodnionego organizowania przez nie systematycznej kampanii przemocy wobec wszystkich rosyjskojęzycznych mieszkańców Ukrainy. Tak daleko idącego twierdzenia dostępne źródła nie uzasadniają.
3. Lata 2015–2019: telewizja, oligarchiczne wpływy i polityczny sukces Wołodymyra Zełenskiego
Kolejnym ważnym elementem ukraińskiej transformacji politycznej była rosnąca rola mediów i wielkiego kapitału. W 2015 roku rozpoczęto emisję serialu komediowego "Sługa narodu" (Servant of the People), w którym główną rolę odgrywał Wołodymyr Zełenski. Przedstawiał on nauczyciela historii, który niespodziewanie zostaje prezydentem Ukrainy po zdobyciu popularności dzięki antykorupcyjnemu wystąpieniu.
Serial stał się wielkim sukcesem medialnym. W 2018 roku powstała partia polityczna o tej samej nazwie, a fikcyjny scenariusz zaczął przekształcać się w rzeczywistość polityczną. Warto zwrócić uwagę na powiązania biznesowe i medialne otoczenia Zełenskiego. Produkcje jego firmy Kvartal 95 były emitowane przez stację telewizyjną 1+1, należącą do medialnego imperium Kołomojskiego. Związek ten stał się przedmiotem licznych analiz, zwłaszcza w kontekście kampanii prezydenckiej w 2019 roku.
Nie jest jednak właściwe sprowadzanie sukcesu Zełenskiego wyłącznie do działalności oligarchy. Jego popularność wynikała również z rozczarowania społeczeństwa dotychczasowymi elitami politycznymi, problemem korupcji i niespełnionymi obietnicami poprzednich władz.
W kwietniu 2019 roku Zełenski wygrał wybory prezydenckie, uzyskując około 73% głosów w drugiej turze. W lipcu jego ugrupowanie zdobyło 254 mandaty w 450-osobowym parlamencie, co pozwoliło mu uzyskać samodzielną większość. Był to bezprecedensowy sukces nowego ugrupowania w historii niepodległej Ukrainy.
4. Lata 2014–2021: NATO, Rosja i narastający konflikt strategiczny
Aby zrozumieć drogę do pełnoskalowej wojny, konieczne jest uwzględnienie wieloletniej rywalizacji między Rosją a Zachodem. Po zakończeniu zimnej wojny NATO rozszerzało się na wschód, przyjmując kolejne państwa Europy Środkowej i Wschodniej. Rosja konsekwentnie sprzeciwiała się temu procesowi, traktując rozszerzenie zachodniego sojuszu jako zagrożenie dla własnego bezpieczeństwa i strategicznej pozycji.
W 2008 roku na szczycie NATO w Bukareszcie zadeklarowano, że Ukraina i Gruzja w przyszłości zostaną członkami Sojuszu, choć nie przyznano im wówczas planu działań na rzecz członkostwa. Po wydarzeniach 2014 roku współpraca wojskowa Ukrainy z USA i NATO wyraźnie się pogłębiła. Obejmowała szkolenie ukraińskich żołnierzy, dostawy uzbrojenia, współpracę wywiadowczą i reformowanie struktur bezpieczeństwa.
Szczególnie interesujące informacje przyniósł artykuł Adama Entousa i Michaela Schwirtza opublikowany w The New York Times 25 lutego 2024 roku pod tytułem "The Spy War: How the C.I.A. Secretly Helps Ukraine Fight Putin."
Na podstawie ponad 200 rozmów z przedstawicielami służb i urzędnikami dziennikarze opisali rozwijane przez lata partnerstwo wywiadowcze USA i Ukrainy. Według publikacji po 2014 roku CIA pomagała budować ukraińskie zdolności wywiadowcze, szkoliła wybrane jednostki i wspierała rozwój sieci placówek wywiadowczych w pobliżu rosyjskiej granicy. Artykuł wskazuje również, że nowy szef ukraińskiego wywiadu nawiązał kontakt z przedstawicielami CIA i brytyjskiego MI6 już w lutym 2014 roku.
To ważny materiał dokumentujący skalę amerykańskiego zaangażowania w ukraiński sektor bezpieczeństwa. Pokazuje że po obaleniu Janukowycza Ukraina stała się ważnym partnerem zachodnich służb w rywalizacji z Rosją.
Grudzień 2021: rosyjskie propozycje bezpieczeństwa
W grudniu 2021 roku Rosja przedstawiła USA i NATO projekty porozumień dotyczących bezpieczeństwa europejskiego.
Moskwa domagała się między innymi:
- gwarancji nierozszerzania NATO na Ukrainę,
- rezygnacji z rozmieszczania określonych systemów uzbrojenia w pobliżu rosyjskich granic,
- ograniczenia infrastruktury wojskowej Sojuszu w Europie Wschodniej,
- powrotu do określonych ograniczeń dotyczących rozmieszczenia sił i infrastruktury wojskowej.
Stany Zjednoczone i NATO nie zaakceptowały kluczowych rosyjskich żądań, zwłaszcza tych, które ograniczałyby prawo państw do samodzielnego wyboru sojuszy. W odpowiedzi Sojusz podkreślał zasadę otwartych drzwi, wynikającą z artykułu 10 traktatu waszyngtońskiego. Jednocześnie deklarował gotowość do rozmów o kontroli zbrojeń, przejrzystości ćwiczeń wojskowych i ograniczaniu ryzyka konfliktu.
Z rosyjskiego punktu widzenia odpowiedź Zachodu nie zapewniała oczekiwanych gwarancji bezpieczeństwa. Z punktu widzenia NATO żądania Moskwy naruszały suwerenność innych państw. To właśnie na tym etapie napięcie strategiczne osiągnęło poziom, przy którym coraz trudniej było znaleźć kompromis.
5. Luty 2022: rosyjska inwazja i początek pełnoskalowej wojny
21 lutego 2022 roku Władimir Putin uznał niepodległość separatystycznych Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych. Trzy dni później, 24 lutego, Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę.
Kreml uzasadniał swoje działania koniecznością ochrony ludności Donbasu, przeciwdziałania zagrożeniu ze strony NATO oraz realizacją celów określanych jako "demilitaryzacja” i "denazyfikacja” Ukrainy.
Moskwa przedstawiała operację jako działanie mające zabezpieczyć rosyjskie interesy strategiczne i powstrzymać dalsze przesuwanie zachodniej infrastruktury wojskowej w kierunku rosyjskich granic. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego rosyjskie uznanie separatystycznych republik nie dawało jednak podstawy do wkroczenia wojsk na terytorium Ukrainy. Zgromadzenie Ogólne ONZ potępiło rosyjską agresję i zażądało wycofania wojsk rosyjskich.
Wojna z 2022 roku nie rozpoczęła się w próżni. Jej bezpośrednim tłem był konflikt w Donbasie trwający od 2014 roku, nierozwiązana kwestia statusu Krymu, niewykonane porozumienia mińskie, pogłębiająca się współpraca wojskowa Ukrainy z Zachodem oraz spór o przyszłość europejskiego systemu bezpieczeństwa.
6. Marzec–kwiecień 2022: negocjacje w Stambule i rola Borisa Johnsona
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych epizodów pierwszych miesięcy wojny były negocjacje rosyjsko-ukraińskie prowadzone w Turcji. 29 marca 2022 roku w Stambule odbyły się rozmowy, podczas których przedstawiono propozycje możliwego porozumienia pokojowego.
Najważniejsze rozważane elementy obejmowały:
- przyjęcie przez Ukrainę statusu państwa neutralnego,
- rezygnację z członkostwa w NATO,
- zakaz rozmieszczania na terytorium Ukrainy zagranicznych baz wojskowych i broni jądrowej,
- ustanowienie międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa,
- odłożenie kwestii statusu Krymu na późniejsze negocjacje,
- uzgodnienie mechanizmów dotyczących Donbasu i innych spornych kwestii.
Warto podkreślić, że nie był to podpisany traktat pokojowy. Istniały projekty dokumentów, propozycje i rozbieżności, które nie zostały ostatecznie rozwiązane.
Czy Boris Johnson zablokował porozumienie?
9 kwietnia 2022 roku brytyjski premier Boris Johnson przybył do Kijowa i spotkał się z Wołodymyrem Zełenskim. Wizyta odbyła się w momencie, gdy trwały jeszcze rozmowy dotyczące możliwego zakończenia wojny. Johnson zadeklarował dalsze wsparcie militarne i gospodarcze dla Ukrainy, a także opowiedział się za zwiększeniem presji na Rosję.
W kolejnych dniach brytyjski premier publicznie podważał możliwość osiągnięcia trwałego porozumienia z Putinem, wskazując, że rosyjski prezydent nie daje wiarygodnych gwarancji dotrzymania ustaleń. W przestrzeni publicznej pojawiła się następnie interpretacja, według której Johnson miał przekonać Zełenskiego do zerwania negocjacji i kontynuowania wojny.
Istnieją świadectwa uczestników ukraińskiej polityki, według których zachodni partnerzy wywierali presję na Kijów, aby nie zawierał porozumienia. Nie ma jednak rozstrzygającego dowodu, że Johnson wydał Zełenskiemu polecenie zerwania uzgodnionego traktatu albo że podpisanie porozumienia było już przesądzone.
Publikacja Reutersa z maja 2025 roku, analizująca dokumenty negocjacyjne, wskazuje na szereg nierozwiązanych problemów: zakres gwarancji bezpieczeństwa, możliwość udzielenia Ukrainie pomocy wojskowej w przypadku kolejnej agresji, liczebność ukraińskiej armii oraz status terytoriów spornych.
Negocjacje załamały się w kwietniu 2022 roku. Wizyta Johnsona pozostaje ważnym elementem dyskusji o wpływie zachodnich sojuszników na decyzje podejmowane przez ukraińskie kierownictwo.
7. Wojna i jej konsekwencje: zniszczenia, uchodźcy, śmierć i koszty gospodarcze
Od lutego 2022 roku Ukraina stała się areną jednego z największych konfliktów zbrojnych w Europie od zakończenia II wojny światowej.
Konsekwencje są katastrofalne:
- ogromne straty wśród żołnierzy i ludności cywilnej;
- zniszczenie infrastruktury energetycznej, przemysłowej i transportowej;
- wielomilionowa emigracja i przymusowe przesiedlenia;
- ogromne zadłużenie państwa ukraińskiego;
- uzależnienie ukraińskiej gospodarki od zagranicznej pomocy finansowej i wojskowej;
- wzrost wydatków obronnych w państwach europejskich;
- długotrwałe osłabienie bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego Europy.
Dane UNHCR (Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców) z 2025 roku wskazywały na około 5,7 miliona uchodźców z Ukrainy przebywających za granicą oraz około 3,7 miliona osób przesiedlonych wewnętrznie .
Trzeba również oddzielić liczbę ofiar cywilnych od strat wojskowych. Organizacja Narodów Zjednoczonych dokumentuje ofiary cywilne, natomiast wiarygodne, kompletne dane o łącznych stratach wojskowych obu stron nie są publicznie dostępne.
8. Kto skorzystał na wojnie?
Wojna przyniosła niektórym sektorom gospodarki wymierne korzyści. Szczególnie dotyczy to przemysłu zbrojeniowego. Państwa NATO zwiększyły wydatki wojskowe, zamawiały nowy sprzęt, uzupełniały zapasy amunicji i rozbudowywały własne zdolności produkcyjne.
Beneficjentami zwiększonych zamówień stały się między innymi amerykańskie i europejskie koncerny zbrojeniowe. Zwiększone wydatki obronne oznaczają również konieczność przesunięcia środków budżetowych, zwiększenia zadłużenia lub ograniczenia innych wydatków publicznych. W państwach europejskich odbywa się to w warunkach wcześniejszego kryzysu energetycznego, inflacji i presji na finanse publiczne.
Podobnie należy analizować interesy geopolityczne Stanów Zjednoczonych. Waszyngton niewątpliwie uzyskał szereg korzyści strategicznych:
- Rosja została zmuszona do zaangażowania ogromnych zasobów wojskowych i gospodarczych w długotrwały konflikt.
- Współpraca wojskowa między państwami NATO uległa zacieśnieniu.
- Finlandia i Szwecja przystąpiły do NATO.
- Ukraina stała się jednym z najważniejszych partnerów wywiadowczych i wojskowych USA w Europie.
- Europa zwiększyła zakupy amerykańskiego uzbrojenia i znaczenie amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa.
Jednocześnie wojna przyniosła Zachodowi również poważne koszty: konieczność finansowania pomocy dla Ukrainy, destabilizację europejskiego rynku energii, wzrost wydatków wojskowych i ryzyko bezpośredniej konfrontacji z Rosją.
9. Czy wojna na Ukrainie była nieunikniona?
Historia wydarzeń od 2013 do 2022 roku pokazuje, że konflikt ukraiński nie był wyłącznie rezultatem jednej decyzji ani jednego wydarzenia.
Był konsekwencją wieloletniej rywalizacji geopolitycznej, wewnętrznych podziałów politycznych Ukrainy, interesów oligarchicznych, rozszerzania zachodniej współpracy wojskowej, rosyjskiej polityki imperialnej oraz niezdolności najważniejszych aktorów międzynarodowych do wypracowania trwałego kompromisu.
Można wskazać kilka zasadniczych faktów:
- USA aktywnie angażowały się w ukraiński kryzys polityczny w 2014 roku, a rozmowa Nuland–Pyatt dokumentuje próby wpływania na przyszły układ polityczny.
- Po 2014 roku CIA i inne zachodnie służby rozwijały szeroką współpracę z ukraińskimi strukturami wywiadowczymi.
- Ukraińscy oligarchowie, w tym Ihor Kołomojski, finansowali oddziały ochotnicze walczące w Donbasie, wśród nich Azow.
- W Ukrainie funkcjonowały skrajnie nacjonalistyczne formacje zbrojne, których obecność w strukturach państwowych była problemem politycznym i społecznym.
- W grudniu 2021 roku Rosja przedstawiła propozycje nowego układu bezpieczeństwa, których najważniejsze żądania zostały odrzucone przez NATO.
- W marcu i kwietniu 2022 roku Rosja i Ukraina prowadziły negocjacje dotyczące neutralności Ukrainy i gwarancji bezpieczeństwa, ale nie osiągnęły porozumienia.
- Zachodnie państwa wspierały dalszą obronę Ukrainy, a ich polityka miała istotny wpływ na przebieg konfliktu.
Ukraina stała się miejscem konfrontacji interesów mocarstw, za którą najwyższą cenę płaci ukraińskie społeczeństwo. Zachodnich przywódcy powinni zostać rozliczeni z ich własnej polityki, decyzji dyplomatycznych, błędnych kalkulacji i stosunku do możliwości zakończenia konfliktu drogą negocjacji. Pytanie, czy można było uniknąć wojny, pozostaje jednym z najważniejszych pytań współczesnej historii Europy.